Lubię pisać i nie umiem robić tego w tajemnicy. Mam 23 lata i popieprzone życie.
Blog > Komentarze do wpisu
Oto dlaczego jestem sam

Wiecie, że normalnie tego nie robię – ale dzisiaj opublikuję tutaj swoją rozmowę z jakimś chłopakiem (24 lata) z portalu randkowego, gdzie mam swój profil. Wreszcie mi ktoś fachowo wytłumaczył dlaczego jestem sam. Zwrróćcie uwagę na gdziny wysłania wiadomości. Moje wiadomości są na zielono.

30.08.2008, 13:30 Hej. Podaj hasło do zdjęć. Może sie spotkamy na sex?
30.08.2008, 13:31 :-)
30.08.2008, 13:32 No wiec?
30.08.2008, 13:33 No więc zanim napiszesz przeczytaj co mam napisane w profilu. Pozdrowienia.
30.08.2008, 13:34 Skoro nie masz faceta to pewnie ci brakuje ruchania :p
30.08.2008, 13:38 Dzięki że się o mnie martwisz, ale - nie. Za to widzę, że ty "ruchanie" stawiasz jako swój cel. Mam racje ?
30.08.2008, 13:40 No pewnie. Sex jest przyjemny :) A i tak tutaj wszyscy na sex liczą. Każdemu zaproponuj spotkanie to sie szybko zgodzi. wiem cos o tym :) ty pewnie sam cos o tym wiesz skoro nie szukasz sexu to dla tego jestes sam bo samce sie tylko ruchaja i to ich zwiazek.
30.08.2008, 13:41 Myślisz, że wszyscy tylko "ruchają"?
30.08.2008, 13:43 hehe ales naiwny myslac ze zycie nie toczy sie sexem.
30.08.2008, 13:46 Dlaczego zdecydowałeś się napisać akurat do mnie ?
30.08.2008, 13:47 bo nie jesteś gruby, ćwiczysz i jestes wysoki więc pewnie sex będzie miły z takim facetem. dobra już się nie rób taki stanowczy, to jak spotykamy się? wiem, że masz ochote sie bzykac, jak kazdy facet.
30.08.2008, 13:50 No to Cie jednak zaskoczę. - Nie spotkamy się ale nie znaczy to, że nie możesz jeszcze do mnie napisać. W sumie - fajnie się z Tobą gada. Powodzenia.
30.08.2008, 13:54 fajnie gada???? ty chyba jestes mało normalnym facetem, szukam sexu a nie kumpla który pieprzy głupoty....... już mam kogoś innego na dzisiejszy sexik :) nara

Miałem nie publikować tu tego typu rozmów – ale pomyślałem, że powinniście wiedzieć jak to naprawdę wygląda. Jemu wystarczyły 24 minuty aby pogadać ze mną i jeszcze poznać kogoś z kim pewnie spędzi kilkanaście minut z dzisiejszego popołudnia. Nie mam siły na komentarz. A Wy? Co o tym myślicie? 

Zmiana tematu. Nie odezwę się na razie do swojego EX, chociaż ciągnie mnie do tego bardzo. Sam nie wiem czemu ponieważ myślałem, że to już wszystko za mną, dawno i przeszłość. I tak jest dobrze. 
Kupiłem ostatnio Newsweek. Był tam taki artykuł. Normalnie go dla Was przepiszę:


Blog na zdrowie.
Pisanie pamiętnika w Internecie pomaga chorym cierpiącym na niektóre zaburzenia psychiczne.

Do takich wniosków dochodzi coraz więcej lekarzy, którzy zaczynają prowadzić poważne badania nad zbawiennymi skutkami blogowania. Część psychoterapeutów już zaleca pacjentom regularne zamieszczanie zapisków w sieci. 

Autorzy opracowania opublikowanego w branżowym piśmie "CyberPsychology & Behavior" sugerują nawet, że blogerzy to ludzie szczęśliwsi od tej części populacji, która stawia na tradycyjną komunikację. - Już pamiętniki były pewną formą wylania smutków tkwiących w człowieku. Dziś to blogi pozwalają nam dotrzeć do ogromnej, anonimowej, współczującej publiczności. Dzięki temu pełnią funkcję terapeutyczną - tłumaczy Alice Flaherty, neurolog z Uniwersytetu Harvarda. 

Zdaniem psychologa Johna Sulera świetny efekt terapeutyczny zapewnia też anonimowość, jaką gwarantuje sieć. Bloger może odkrywać przed czytelnikami sekretne zakamarki duszy, nie wystawiając się przy tym na pośmiewisko.

 

Na koniec:
Dzień jak co dzień. Toster dzisiaj nie wyrzucił grzanek na podłogę ponieważ przyniosłem sobie kanapki z pracy. Wczoraj oglądałem film „Nieznajomi (The Strangers)” – straszne dno. Nie warto. 

sobota, 30 sierpnia 2008, realsugar

Komentarze
2008/08/31 10:58:56
Trzeba przyznać, że gość był szczery i bezpośredni. Zwykle to zaleta. W tym wypadku zresztą też, o przynajmniej nie było niedomówień. Widać też, że jest przekonany, że jego wizja świata jest tą właściwą. To akurat wada. :)
Myślę, że takich "kontaktów" na portalach randkowych nawiązuje się najwięcej i chyba dlatego nie rejestruję się na nich. :)
-
2008/08/31 11:04:20
Kurczę, zapomniałem napisać o tym artykule z Newsweeka. Żadnej Ameryki w tym artykule nie odkryto. Na długo przed erą blogów ludzie prowadzili dzienniki, którym powierzali swoje myśli, troski, radości, itp. I już wtedy dowiedziono, że ma to wyraźne działanie terapeutyczne. Blogi są tylko elektroniczną odmianą tamtej twórczości. Nastąpiła tylko zmiana "technologii". Niestety, w moim przypadku to się nie sprawdza, bo nie jestem w moim blogu anonimowy. Chyba więc czas wrócić do czasów pióra i zeszytu. :)
-
Gość: , bet33.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/06/26 23:52:42
O faken syitt jestes geje




Blog "Prawdziwy Cukier" tworzą:


Cole (realsugar)


Jofracy


Page copy protected against web site content infringement by Copyscape